ANXIETY

"Od miesiąca mam nieustanne napady silnego, wewnętrznego niepokoju, lęku. Kilka, a teraz nawet kilkanaście razy dziennie odczuwany jako silny ciężar w okolicach klatki piersiowej. Te napady zazwyczaj łączą się z czymś - ale kompletnie irracjonalnym. Jak to, że bliską osobę zamordują w lesie, że jestem nosicielem groźnego wirusa, że wszyscy się ode mnie odwrócą, że jestem patologicznie oszukiwany... Towarzyszą temu uporczywe czarne wizje - wyobrażam sobie najgorsze scenariusze. Orientuję się, że zatracam się w tych wizjach dopiero jak bardzo mocno przytłaczają mnie emocje z tym związane. 
Najgorsze jest to, że ten lęk całkowicie mnie rozbija. Mam problemy z koncentracją, dopóki się nie uspokoję (a coraz trudniej jest mi to zrobić...) trudno mi wykonywać codzienne czynności. Zawsze ma się czasami jakieś obawy, człowiek czegoś się boi, zestresuje się itp. Ale pierwszy raz w życiu czuję, że tracę nad tym kontrolę. Pomimo tego, że chcę być szczęśliwy i cieszyć się każdą chwilą jak wcześniej, nie mogę się opanować, co chwila się denerwuję i odczuwam niepokój..." 

Taką wypowiedź przeczytałam na forum, gdzie tematem są zaburzenia o podłożu psychicznym. Zaburzenia lękowe mogą w zasadzie spotkać każdego z nas. Przyznam, że miałam kiedyś coś w stylu nerwicy natręctw. Musiałam sprawdzać czy, aby na pewno zamknęłam drzwi lub czy zrobiłam wszystko, co miałam w planach. Inaczej, gdy tego nie zrobiłam, panikowałam. Nie zawsze jest to jednak objaw choroby. Dla większości ludzi temat lęków może być obcy. Kiedy ktoś się otwiera i mówi o swoich problemach, druga osoba wyłącza się z rozmowy, bo nie rozumie i nie chce zrozumieć. Takim osobom trzeba pomagać, a nie uważać je za zupełnie obcą część społeczeństwa.
Jak się czuje człowiek, który boi się lęków? Wszystko, co dzieje się poza domem uważa za zagrożenie. Będąc w centrum handlowym czy w restauracji widzi same przewidywalne zdarzenia, które mogłyby zaistnieć i zburzyć całą harmonię spokoju. Ukrywają to pod maską pozornie szczęśliwej osoby, a gdy są w swoim zakątku, nie mogą ruszyć się gdziekolwiek indziej, bo to zjada ich od środka. Dorośli cierpiący na uogólnione zaburzenia lękowe często niepokoją się codziennymi sprawami. Przesadnie starają się zapewnić sobie i innym bezpieczeństwo. Dzieci natomiast z zaburzeniami lękowymi często obawiają się czy mają siłę poradzić sobie w różnych dziedzinach życia.
Wszystko to, co opisałam, dotyka też mnie. Nie jestem ideałem, który ma wszystko gdzieś. Jestem kompletnie przeciwieństwem tego. Tak, przejmuję się błahostkami. Każde wyjście z domu to szansa nieszczęścia na zniszczenie całego dnia, tygodnia, miesiąca. Lęki spotykają mnie już o wiele rzadziej, lecz istniały takie momenty, gdy to one nade mną rządziły.

Podstawą do stworzenia tego wpisu był film Kat Napiorkowskiej

41 comments:

  1. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  2. Widziałam już film na ten temat wiele razy, a jednak i tak za każdym razem uderza we mnie jakie to może być uporczywe oraz ciężkie. Myślę jednak, że z tym "wyłączaniem" nie jest tak całkiem do końca. Każdy z nas ma w życiu kogoś, kto nas wysłucha bez względu na okoliczności. Nawet jeśli myślimy, że jest zupełnie odwrotnie.

    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  3. Nie oglądałam tego filmu, ale zachęciłaś mnie do obejrzenia go!

    londonkidx.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Ludzie z takimi problemami są bardzo często wyśmiewani i to jest w tym wszystkim chyba najsmutniejsze... Że gdy ludzie wiedzą że ktoś zmaga się z takimi problemami, to zamiast wyciągnąć do niego pomocną dłoń tylko jeszcze bardziej taką osobę pogrążają...

    ab-photographs.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Kiedy byłam mała strasznie się wszystkiego bałam, jechać windą, iść schodami a nawet bałam się iść korytarzem prowadzącym do mojego domu. Bałam się wszystkiego, na szczęście to minęło bo nie wiem jak bym teraz funkcjonowała z takim wielkim strachem. Oczywiste jest to, że boje się iść do szkoły sama po ciemku [co jest nie uniknę] mimo tego, że mam prawie 14 lat. A co do filmu nie oglądałam, ale chyba obejrzę ;)
    Ciekawy post :D
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo

    OFFICIAL blog of Weronika

    ReplyDelete
  6. Właściwie to boję się wielu rzeczy. Jeszcze dwa lata temu, bałam się schodzić rano po schodach w zimę, z obawą, że na półpiętrze będzie spać bezdomny, który może mi zrobić krzywdę. Nieraz mam takie przewidzenia, że gdzieś gdzie jestem może stać się coś złego, ale nie przejmuję się tym aż tak, więc chyba nie jest ze mną źle, hah.

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. Też niestety często mam taki problem. Zawsze myślę o najgorszym i potrafię wpaść w niezłą panikę. Sądzę, że to przez to co teraz dzieje się na świecie, co chwila jakieś napady, wypadki. Ostatnio aż strach wyjść z domu. Jednak wiadomo, nigdy nic się nie przewidzi i nie można zaszyć się w czterech ścianach pokoju.

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. Mam nadzieję, że teraz będzie u Ciebie tylko lepiej! Racja, że każdy ma jakieś problemy, nie warto wtedy odwracać się od ludzi.
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  9. Miałam swego czasu napady lęku, to jest coś w stylu granicy nie do przekroczenia. Nie ma szansy, żeby przemówić sobie do rozsądku lub posłuchać rad innych. Najśmieszniejsze jest to, że nie można nazwać tego depresją lub czymś w tym rodzaju, bo w takim przypadku to uczucie by towarzyszyło przez cały czas.. prawda? Taki stan wywołują pewne sytuacje, zdarzenia..

    Teraz nadal towarzyszy mi ten stan, jednak na pewno nie z taką siłą jak jeszcze całkiem niedawno. Mam nadzieję, że wkrótce całkiem zniknie :)

    blog-klik

    ReplyDelete
  10. Śliczne zdjęcia a co do lęku to strasznie okropne uczucie, które spotyka mnie na codzień :(

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. O tym jak działa nasza psychika sama zdołałam się przekonać. Z trzy lata temu zmagałam się z wieloma problemami i żyłam można by rzec w innym świecie, a szukając pomocy u osób uznawanych jako bliskie nie otrzymywałam żadnej pomocy. Osobę chorą może zrozumieć jedynie osoba, która sama była chora bądź w dalszym ciągu jest. Zazwyczaj osoby trzecie, które nie były nigdy dotknięte żadnym schorzeniem psychicznym bagatelizują lub mówią słowa, których nie powinni. I wcale tu nie chodzi o obraźliwe słownictwo, a o przykładowe dwa słowa "będzie dobrze". Kiedyś trafiłam na świetny artykuł, który był poradnikiem jak mają się zachować dane osoby w stosunku do osoby chorej psychicznie.

    MY BLOG - CLICK!

    ReplyDelete
  12. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  13. Ja boję się wielu rzeczy, ale zawsze staram się zmniejszyć swoje lęki. Po tym wpisie zdcydowałam, że obejrzę podlinkowy przez Ciebie film;)
    pelnapasji.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Masz rację! Każdy ma jakieś problemy tylko nie każdy umie o nich mówić wprost, przez co zamyka się w sobie i powstaje efekt odwrotny do zamierzanego. Zazwyczaj osoby wyśmiewające się z innych są bardziej zakompleksione i mają większe problemy niż te wyśmiewane, ale nie wiedzą co z tym zrobić.
    Post zdecydowanie skłaniający do przemyśleń!Chętnie czytałabym częściej takie wpisy :)

    SUNSHINE-WIKA.BLOGSPOT.COM [KLIK]

    ReplyDelete
  15. Super post!

    http://profashionworld.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Mamy problemy, o których boimy się mówić. Ciężko niekiedy takim osobom przyznać się do tego, a otoczenie z reguły to wszystko jeszcze nakręca w negatywny sposób. Dobry wpis, daje mocno do myślenia.

    Ps. jestem oczarowana Twoim szablonem, pełna profeska. Aż Ci zazdroszczę takich umiejętności :P <3

    paczix.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szablon jest dostosowany z internetu na potrzeby nagłówka na całą szerokość strony + dodałam elementy własne.

      Delete
  17. Jesteś dzielna że o tym piszesz! Myślę że nie jest to problem rzadki :/ Ja sama w gimnazjum miałam podobne problemy, wyszłam z tego w okresie 1 liceum dzięki osobom które spotkałam w swoim życiu. Bez nich bym nie dała rady.. Życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !

    ReplyDelete
  18. Kiedy tak czytam to poszczególne lęki odczuwam sama. U mnie przejawia się bardzo często strach, jeśli chodzi o przyszłość, o dorosłość. Później zamienia się to w stres i złe samopoczucie. Trochę to znam, trzymaj się Pianka!

    luska-everywhere

    ReplyDelete
  19. Bardzo, bardzo ciekawy wpis! Podziwiam, że chciałaś o tym napisać :) Chyba w ferie zimowe obejrzę sobie ten film!
    Pozdrawiam, Marlena :*

    AARLENAA.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  20. Mam dokładnie tak samo.. współczuję, bo wiem co to znaczy..
    "Nie jestem ideałem, który ma wszystko gdzieś. Jestem kompletnie przeciwieństwem tego. Tak, przejmuję się błahostkami." - jakbym czytała o sobie..
    Prawda jest taka, że staranie się być ideałem jest męczące i to bardzo, i czasem mam tego po prostu serdecznie dość.

    Naprawdę świetny post, gratuluję. Trzymaj się! :)

    ReplyDelete
  21. Trzeba cieszyć się z dobrych rzeczy, a nie wyczekiwać tych negatywnych. Sama np jadąć samochodem mam często czarne scenariusze w glowie.. Tyle wypadków teraz śwmiertelnych w mojej okolicy :(

    Kochana, wpadnij proszę do mnie na chwilę i daj znać, co sądzisz o jakości zdjęć :)

    ReplyDelete
  22. Poruszyłaś ciekawy temat i świetnie go przedstawiłaś! Bardzo podoba mi się to ostatnie zdjęcie!

    Pozdrawiam,
    HIMARLENA.BLOGSPOT.COM/Zapraszam na nowego posta!/KLIK

    ReplyDelete
  23. Mam koleżankę, która również ma dość duże stany lękowe. Staram się pomóc jak trzeba, lecz u niej pomógł wyłącznie specjalista. Dobry wątek! Zapraszam również do mnie: marjassi.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Nie widziałam filmu. Szczerze powiedziawszy to w gronie moich znajomych nie mam nikogo z takimi lękami. Koleżanka miewa ataki paniki, ale wiem, że to nie to samo ;) Podziwiam Twoją odwagę. Nie każdy podzieliłby się czymś takim w internecie. Trzymam za Ciebie kciuki.

    ReplyDelete
  25. Kiedy byłam młodsza również byłam taką jak Ty. Z czasem zaczęło się wszystko zmieniać. Zmieniłam szkołę, znajomych. Wszystko wyszło na lepsze :) nenxa.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Oj kochana wiesz co mam to samo. Dokładnie to samo. I nie jest tak ze wszystkim łatwo jak mówią inni :(.

    ReplyDelete
  27. Mnie także to dotyka. Boję się, że nie poradzę sobie w życiu, a gdy coś nie idzie po mojej myśli panikuje. Dość dobrze to ukrywam, ale nie ukryje tego przed samą sobą.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Świetna rezencja! Nigdy nie słyszałam o tym filmie z chęcią zobaczę :D
    Pozdrawiam i zapraszam http://xgabisxworlds.blogspot.com/ :)

    ReplyDelete
  29. Na pewno zobaczę ten film! Świetnie zachęcasz! <3

    ReplyDelete
  30. Takie lęki są naprawdę straszne, a izolacja od wszystkich ludzi i całego świata nic nam nie daje, czasami nawet pogarsza sytuację... Film wydaję się być cudowny, na pewno kiedyś go obejrzę :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    ReplyDelete
  31. Ja mam tak,że jeśli coś mi się stanie boję się to zrobić po raz drugi. Nawet jeśli to zrobię nie jest tak samo jak "przed tragedią". Czuję podświadomy strach. Nie oglądałam tego filmu,ale zrobię to w wolnej chwili.
    Odwdzięczam się za szczere komentarze.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    ReplyDelete
  32. Warto walczyć z lękami, pomimo wszystko. Czasami jest ciężko, ale trzeba to zrobić przede wszystkim dla siebie ;)
    mój blog, hooneyyy

    ReplyDelete
  33. I loved the pictures.
    I'm following you, if you like, follow my blog too.
    Kisses
    http://virginiaferreira91.blogspot.pt/

    ReplyDelete
  34. W jakim programie jest zrobione to przed ostatnie zdjecie gdzie jestes "podwojna"? Kocham po prostu pomysly na posty u Ciebie,jestes tak kreatywna,kocham! Zdjecia to mistrz!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Photoscape. Na zdjęcie nałożyłam drugie zdjęcie i zmniejszyłam przezroczystość. Dziękuję, miło mi!

      Delete
  35. Nie oglądałam tego filmu, ale chyba się skuszę! :)
    Co powiesz na wspólną obserwację
    ?http://bapexsupreme.blogspot.com

    ReplyDelete
  36. Ja mam słabą psychikę... :c
    Muszę obejrzeć film ^^
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    ReplyDelete
  37. Uwielbiam filmy jakie tworzy Kat, znalazłam ją dzięki filmiku "Living with depression". To co tworzy jest takie prawdziwe :)
    Nie wyobrażam sobie jak trudne jest życie z jakimikolwiek zaburzeniami:/
    Genialny post :)

    ReplyDelete
  38. Jakiś czas temu zdiagnozowano u mnie zaburzenia lękowe. Biorę leki i mam nadzieję, że może kiedyś uda mi się wyleczyć. Niestety większość chorób o podłożu psychicznym jest często źle rozumiana przez ludzi i przez, to osoby chore mają jeszcze większy problem ze znalezieniem zrozumienia. Wszyscy się czegoś boimy taka jest ludzka natura.

    http://girrrlgang.blogspot.com/

    ReplyDelete
  39. nie lubię się bać

    http://kamilaocieczek.blogspot.com/

    ReplyDelete