Is five years it will have some significance?

Porażki i to, co nazywamy katastrofą przewijają się przez całe nasze życie. Większość tak naprawdę błahostkami. Bo jakie znaczenie będzie miało za kilka lat to, że oblałaś ważny egzamin albo utknęłaś w korku w połowie trasy? Po upływie tych 'problemów' zdajesz sobie sprawę, że nie było to nic wielkiego. Śmiejesz się z tej sytuacji, opowiadając o tym znajomym. Nie warto zamartwiać się wszystkim. Warto jednak ustalić priorytety, których będziesz się trzymać. W ten sposób unikniesz ciągłego panikowania. Poza tym to minie. Zawsze mija. 
Pamiętam, gdy miałam ważne, jak dla mnie, spotkanie. Serce mi biło z zadziwiającą prędkością. Stawiałam sobie pytanie: czy dobrze wypadnę? Czy nie powiem czegoś głupiego? Kiedy do niego doszło, emocje opadły, choć jeszcze ekscytowałam się. Rozmowa przebiegała płynnie, a wychodząc ze spotkania byłam naładowana pozytywną energią. To, co przed opisaną sytuacją było wyolbrzymione, później nie miało jakiegoś większego znaczenia. Zapomniałam o tym po prostu. O 90% rzeczy, którymi tak się stresujesz i dołujesz, za rok nie będziesz nawet pamiętała. Sztuka polega na tym, by to dostrzec i ruszyć do przodu.
Do napisania tego wpisu zainspirowała mnie książka Reginy Brett "Bóg nigdy nie mruga".

S P Ó D N I C A  [TUTAJ]

50 comments:

  1. Trafne spostrzeżenia, jednak ja nawet kiedy jestem świadoma, że mój problem na skalę światową (hah) to pestka, nie potrafię przestać się stresować.
    Śliczne zdjęcia!
    Julia's Secret

    ReplyDelete
  2. Dobrze napisane, jednak u mnie to jest tak, że zawsze się stresuję i nie umiem tego pokonać, niestety :/
    Cudownie wyglądasz! :*

    lusialuska.blogspot.com✿

    ReplyDelete
  3. Dokładnie, trzeba się skupić na tych pozytywnych rzeczach, a nie na tym co może pójść nie tak. Śliczna stylizacja :)

    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  4. Masz całkowitą rację, większość porażek to dla nas później błachostki :D Ślicznie ci w tej fryzurze ♥ xx

    londonkidx.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Niestety dostrzegamy to dopiero 'po fakcie'. :(

    blog-klik

    ReplyDelete
  6. Idealnie napisane! Przepiękne zdjęcia, świetnie wyglądasz :) Pozdrawiam i zapraszam - http://magda-ola.blogspot.com/2016/10/like-train.html

    ReplyDelete
  7. Ślicznie ci w tej fryzurze :*
    http://juliamastalerz.blogspot.com/?m=1

    ReplyDelete
  8. Masz rację!Nie warto się tak przejmować!Prześlicznie wyglądasz na tych zdjęciach :)

    SUNSHINE-WIKA.BLOGSPOT.COM [KLIK]

    ReplyDelete
  9. Tak jest zawsze, przygotowujesz się do czegoś tygodniami, co powoduje ogromny stres, jednak gdy przychodzi co do czego to to jest chwila moment i po wszystkim.

    Pozdrawiam
    Enjoy Lifeee (KLIK)

    ReplyDelete
  10. heheh ja mam tak zazwyczaj na spotkaniach stres panuje nad moim ciałem aż czasem chce się wycofać :P
    spódnica mi się mega podoba! *.*
    -Mój blog-

    ReplyDelete
  11. Piękne zdjęcia! Bardzo klimatyczne! :)
    Pozdrawiam! :)

    ab-photographs.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. You look amazing dear!

    https://iameleine.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Nie warto przejmować się błahostkami które za kilka lat nie będą miały znaczenia.Niby takie proste a zarazem trudne
    Mój blog-KLIK

    ReplyDelete
  14. Dokładnie, za bardzo wszystko wyolbrzymiamy :) cudowna spódniczka! ♥
    MELA BLOG ¦

    ReplyDelete
  15. dokladnie!:) chociaz to nie jest takie proste, za duzo jest stresu niestety

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. oj ja bardzo czesto sie stresuje z powodu jakis blahych rzeczy, a kiedy juz mam je za soba to sama sie sobie dziwie, ze sie ich balam w pewien sposob :D
    btw przeslodko wygladasz w tej fryzurze <3

    http://justemsi.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. łał! wyglądasz świetnie :)

    ReplyDelete
  18. Uroczo wyglądasz!! ♥ Pozdrawiam i zapraszam do siebie ! Buziaki!♥

    ReplyDelete
  19. Ja się zazwyczaj stresuje przed wystąpieniem przed klasą przed publicznością jak tańczę potrafię a przed rodziną czy osobami które znam już nie potrafie :D
    Rewelacyjnie wyglądasz :D
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo
    OFFICIAL blog of Weronika

    ReplyDelete
  20. Tak jak piszesz - niestety, ale przejmowałam się wszystkim! Jednak ostatnio stwierdziłam, że to naprawdę nie ma sensu. Świetny post, cudnie wyglądasz!

    Karolina
    http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Przepiękny wpis.
    Zdjęcia są cudowne!

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    ReplyDelete
  22. ŚWIETNY BLOG, MEGA POST! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Cudowne zdjęcia 😍 obserwuję i zapraszam www.makeupowka.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Musze przestac sie w koncu tak wszystkim przejmowac ale ja zawsze wszystko wyolbrzymiam.
    Ps:Sliczne zdjecia
    http://pinkelepphant.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. Ślicznie wyglądasz, mądrze napisane :)

    Mój blog

    ReplyDelete
  26. Świetnie napisane. Książkę znam, czytałam, jedna z moich ulubionych ;)
    Ślicznie wyglądasz!
    paczix.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Śliczny, minimalistyczny blog, piękne zdjęcia i fajna stylizacja! <3

    Nad angielskim wypadałoby jeszcze troszeczkę popracować, bo ten tytuł to sklejka angielskich słów, ale nie leży nawet w pobliżu poprawności językowej. Czy nie wolałabyś napisać go po polsku, ale poprawnie?

    Buziaki :*

    HEDONISTICAT

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nad angielskim ciągle pracuję, więc wiadome jest, że człowiek popełni wtedy jakiś błąd. :D

      Delete
  28. Mnie porażki bardzo bolą i potrafią tak boleć przez dłuższy czas, ale i tak zgodzę się z Tobą. Nie warto brać ich wszystkich do siebie, chociaż czasem to bardzo trudne. Uroczo wyglądasz w tych koczkach :)
    Co do komentarza u mnie na blogu to testuj szczotkę jak masz okazję, naprawdę warto! :D
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  29. Czytałam książkę, która zainspirowała Cię do tego wpisu i muszę przyznać, że na mnie też zrobiła wrażenie. Porażki w życiu się zdarzają ale tak jak piszesz, musimy się zastanowić czy to czym przejmujemy się teraz będzie miało znaczenie w przyszłości. Mądry post. Pozdrawiam. przewrotowiec.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Tak juz z nami jest ze najczesciej stresujemy sie rzeczy o ktorych nawet pozniej nie pamietamy! Dlatego czasami warto podniesc glowe do gory i szeroko sie usmiechac bo pewnie i tak inne aspekty naszego zycia to przykryja! :D
    Sliczna spodniczka!

    Versjada
    Youtube

    ReplyDelete
  31. Spódniczka w połączeniu z klasyczną góra i szaloną fryzurą wygląda świetnie ;) Masz swój styl ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    ReplyDelete
  32. Coś w tym jest...
    Ale ładnie wyglądasz, ta spódniczka jest świetna!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  33. Masz rację. Sama ostatnio przyjęłam taką teorię. Teraz z przyjaciółkami wspominamy "ogromne" problemy zeszłego roku, które wydają się już nieważne. Dlatego nie warto panikować i stresować się, bo to tylko działa przeciwko nam! Ślicznie ci w tych koczkach!

    luska-everywhere

    ReplyDelete
  34. Zazwyczaj dużo bierzemy do siebie, a później z perspektywy czasu okazuje się to błahostką ;) Bardzo ładnie to ujęłaś.
    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt ♥
    Mój blog

    ReplyDelete
  35. gdzieś słyszałam, że przed szczęściem zawsze jest cierpienie, a małymi porażkami nie powinniśmy się zbytnio przejmować

    /MAGSAILE/

    ReplyDelete
  36. Mądry post, jednak ja zawsze bardzo przeżywam każdy błąd, nawet ten najgłupszy. W głębi duszy próbuje sobie wmówić - halo olej to, nic się nie stało - ale tak naprawdę potrafię dłuuugo o tym myśleć. :P
    Super zdjęcia!
    Mój blog

    ReplyDelete
  37. Nauczyłam się nie przeżywać aż tak bardzo jakiś czas temu.
    Ślicznie wyglądasz!

    Wesołych Świąt <3
    Mój blog - klik! :)

    ReplyDelete
  38. Ale świetnie wyglądasz :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    ReplyDelete
  39. Dokładne, stres bardzo często jest niepotrzebny. Kiedyś wszystko przeżywałam a teraz podchodzę z większym dystansem
    https://wiktoria-komisarz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  40. Kochana jakie piękne zdjęcia <3.

    ReplyDelete
  41. Dokładnie, zgadzam się z tym co napisałaś :)! Śliczne zdjęcia :)!
    Mój blog - klik ♥

    ReplyDelete
  42. Ja na szczęście nie należę do osób, które łatwo potrafią się zestresować, do wszystkiego podchodzę z rezerwą ;)
    Prześliczna stylizacja, ta spódniczka jest po prostu piękna ;)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    ReplyDelete
  43. ale jesteś śliczniutka:((
    stylizacja>>>>>>>>
    http://lenastaszek.blogspot.com

    ReplyDelete