how to gain popularity on the web?

Przecież to takie łatwe. Zdobyć popularność? Co to dla mnie jest? Wystarczy zrobić coś kontrowersyjnego. Coś co przyciągnie tłumy ludzi. Jakby dłużej nad tym pomyśleć, to trudno tak wybić się w internecie... Ale musi być jakiś sposób. Istnieją na to te skuteczne. A jakie? Wiem! 

Sposób 1: Załóż bloga. Chyba najprostszy ze wszystkich, jakie zaraz się pojawią. Chwilka! Ale, ale, co z nazwą i tematyką iii...! A z resztą, nieważne. Ważne, aby udostępniać link wszędzie gdzie się da, nawet na suficie wypisz link do swojego niedługo popularnego bloga. Dobra, zejdźmy na ziemię. Wystarczy milion, bilion grupek blogerskich na Facebooku. Co, gdy nie umiesz pisać, a twoja wena twórcza zjada cię od środka? Z pomocą przychodzi...


Sposób 2: Nagrywaj na YouTube. Pamiętam swoje nędznej jakości filmiki nagrywane kamerką internetową. Toż to była istna masakra. Ale nie o mnie mowa, choć mogłabym podzielić się kilkoma doświadczeniami z karierą youtubera. Uważaj tylko na hejterów! Potrafią wtargnąć na kanał jak na bazarek i rzucać to i owo w stronę twórcy. Nie polecam. Zdecydowanie. A co, gdy nie przybywają ci subskrypcje? Przechodzimy więc do następnego sposobu...
Sposób 3: Twoje ego musi być na pierwszym miejscu! Przecież jesteś najlepsza! Fit sylwetka, nieskazitelna cera i zero kompleksów. Pamiętaj jesteś idealna. Kto powiedział, że ideały nie istnieją? To chyba jakaś głupota. Gdy to nie wystarczy to lista sposobów na popularność (nie)stety się wydłuża...

Sposób 4: Przechwalaj się wszystkim. Słynne pomadki od Kylie Jenner już w sprzedaży? Koniecznie musisz je mieć! Podziel się swoim kupnem na Snapchacie. Znajomi muszą wiedzieć, że kąpiesz się w pieniądzach, a kto nie ma kasy, ten niestety nie ma za dobrze w życiu. Smutna prawda. Ale będziesz dzięki temu popularna, więc to największy plus! Nie wszyscy mają Snapchata, więc większość osób nie będzie ciebie znała, co oznacza, że nie będziesz popularna! Więc...

Sposób 5: Udawaj, że coś z tobą nie tak. Ludzie to zauważą i zaczną interesować się tematem. Będziesz na pierwszych stronach portalów plotkarskich, gazetach, wszędzie! To już sława na światowa skalę! A kiedy prawda wyjdzie na jaw? Nie zostaniesz popularna. Będziesz szarą myszką wśród szarej społeczności. I żadnego sposobu już nie ma. Szkoda. 
*Wpis napisany w formie humorystycznej. *


36 comments:

  1. Haha, świetny post. Bardzo mi pomógł jak stać się "popularną", na pewno skorzystam z Twoich rad!
    A tak zupełnie serio, to sposób nr 3 w sumie jest całkiem przydatny. Może zmieniając sposób myślenia o sobie, wreszcie podobały by mi się wszystkie moje zdjęcia.

    soylena.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. O tak, udawanie, że jest coś z tobą nie tak to idealny sposób na zdobycie popularności! Świetny post :)!
    Mój blog - klik ♥

    ReplyDelete
  3. Świetny post :) Trochę racji jednak w tym jest

    POZDRAWIAM:)
    MUCHA

    ReplyDelete
  4. Ciekawy post, napisany ze świetnym humorem - a jednak to smutna prawda.
    Zapraszam do mnie: bondel-natalia.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. znam kilka takich osob, albo probuja sie uzalac nad soba, albo ewentualnie zmyslaja i przechwalaja. Beka:D

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Widzę, że w ostatnim poście odnosisz się do tej ostatnio dość znanej historii z (chyba) brytyjską vlogerką.:D Ale post bardzo ciekawy i ubóstwiam tą koszulę!

    ReplyDelete
  7. Świetna koszula, sposobów na popularność dużo, a prawie żaden nie wypala :D
    meegstyle.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. haha super pomyslowy post , rady bardzo'przydatne' :)

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  9. Ciekawy post haha :) Śliczna koszula!

    HIMARLENA.BLOGSPOT.COM/KLIK Zapraszam na nową notkę :)

    ReplyDelete
  10. Kurcze, nie mam nieskazitelnej cery ani pieniędzy na te pomadki - nie uda mi się :D
    Na poważnie - popularność to wypadkowa różnych czynników. Niektórzy mają szczęście i przy marnym kontencie się wybijają, a jeszcze inni mają i szczęście, i talent do robienia filmików czy pisania postów.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  11. Czyżby Marina Joyce? Od razu pomyślałam o tym, kiedy zobaczyłam tytuł :*
    Zuzia For Style - KLIK

    ReplyDelete
  12. Uwielbiam tak ironiczne posty, zawsze można się uśmiać! Niestety wiele osób stosuje się do identycznych rad, żyjąc w aurze egoizmu i "popularności".

    modaidekoracje.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. Ciekawie to ujęłaś :D I bardzo fajnie wyszły Ci zdjęcia, naprawdę!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  14. Genialny pomysł na post! Prawdziwy i z humorem

    Zapraszam do mnie, odpowiadam na wszytskie obserwacje!
    by-vanys.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Niektóre osoby chyba jednak 'korzystają z twoich rad' :)
    Zamiast pracować na coś ciężko wklejają w google jak stać się popularną :)
    Podoba mi się ten post :)

    blog-klik

    ReplyDelete
  16. Haha! Uwielbiam takie humorystyczne posty!

    londonkidx.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  17. Wiem, że post jest humorystyczny, dlatego na początku tego komentarza chciałabym potwierdzić to, iż jestem tego świadoma! Szczerze i tak trochę niegrzecznie? To rzygam już tym co dzieję się w internecie, niestety ma to wielkie przełożenie na realistyczny świat. Fejm - lajki, komentarze OMG help me! Bo w życiu tylko chodzi o to, żeby być popularnym! Haha. Post świetny. Zdjęcia śliczne. Fajny blog i to chyba tyle, wpadnę jeszcze z parę razy - nie będę się oszukiwać.

    ALL PASTEL WORLD ♦ written by Natally

    ReplyDelete
  18. Genialnie to napisałaś, uwielbiam takie posty z nutą sarkazmu :D
    Świetna torba ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Zapraszam do siebie:
    slowandminimal.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. Bardzo fajny, sarkastyczny post :)
    www.weronikajankowska.pl/

    ReplyDelete
  20. Bardzo interesujący wpis! :* Fajny, z humorem :D

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Moim zdaniem to był twój najlepszy post , dzisiaj wygrałaś! :')))

    ReplyDelete
  22. twój post mnie zaintrygował haha! tak trzymaj
    Pozdrawiam |Mój blog|

    ReplyDelete
  23. Świetny post haha, ważne by podejść do tego z dystansem :D. Świetna stylizacja :).

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    ReplyDelete
  24. Świetny post, który jednak po dłuższym zastanowieniu jest to smutna prawda sposobu na wybicie dzisiejszych blogerek i vlogerek (niektórych oczywiście)
    Zapraszam do mnie! mmartnw blog

    ReplyDelete
  25. Tak szczerze mówiąc to to wszystko jest prawdą, hahaXD
    Świetny post! :D
    Śliczne zdjęcia :*

    lusialuska.blogspot.com✿

    ReplyDelete
  26. No cóż pora zacząć nagrywać na YouTube i kupić pomadki od Kylie Jenner.
    Pozdrawiam,
    sajecka.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Fajny post pełen dystansu,szkoda, że w dzisiejszych czasach jest coraz więcej takich blogerek...
    Zapraszam na relację ze Swiatowych Dni Młodzieży https://karka-skoczek.blogspot.com/2016/08/swiatowe-dni-modziezywyd.html

    ReplyDelete
  28. Bardzo fajny post!:P Niektórzy zakładają bloga, bo chcą spróbować czegoś nowego, a inni liczą tylko na mase obserwatorów, jakiś współprac pewnie i bycie popularnym.. Nie mam bloga długo, ale w moim przypadku była chęć zrobienia czegoś nowego, ciekawego:D

    ReplyDelete
  29. idealnie to ujęłaś, haha! Super zdjęcia :)

    ab-photographs.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. najbardziej zgadzam sie z 1 puntkem, serio osttanio kazdy zaklada bloga i zeby chociaz mial na niego jakikolwiek pomysl, jakikolwiek zarys... najabrdziej sa irytujace komenatrze typu super post+ rzecz jasna link do swojego bloga!


    http://justemsi.blogspot.com/ odwdzięczam się za obserwację

    ReplyDelete