Czuję się gimbusem

Jestem popularna. Mam vansy. Szpanuję iPhone'ami. Śmieję się z wszystkich osób dookoła. Jeżeli po przeczytaniu tych zdań oniemiałeś, to nie ma do tego powodu. Nie, nie jestem taka. Nie szpanuję czym popadnie. Nie uważam się za popularną. I przede wszystkim nie wyśmiewam każdej osoby, którą napotkam na swojej drodze. Chciałam was w ten sposób wprowadzić w temat gimbusów i gimbazy.
W dzisiejszych czasach rówieśnicy w moim wieku chcą się podporządkować danej grupie. Chcą wybrnąć ze ścieżki samotności i wejść na drogę popularności, gdzie wszyscy ich lubią. W tym okresie większość osób zamyka się w sobie, wmawiając, że nikt ich nie lubi. Nieprawda. W całym szkolnym życiu na pewno znajdzie się osoba, która nie wyśmieje się z ciebie, stanie w twojej obronie i będzie zawsze stała przy tobie, dodając ci odwagi. W gimnazjum stajemy się bardziej poważni, dorośli. Gdy przechodziłam z podstawówki do gimnazjum, nie pomyślałabym, że nie odnajdę się tam. Dopiero po roku zrozumiałam, że aby odnaleźć się trzeba mieć energię, aby się uśmiechać do woli, nie przejmować się zdaniem innych, mieć poczucie wartości. Dostrzegam, że są osoby w klasie, które mnie wspierają w trudnych chwilach, kiedy jestem smutna i nie mam ochoty do rozmowy, to i tak nie dadzą za wygraną i mnie rozśmieszą. Podniosą na duchu.
W gimnazjum liczą się wartości. Ale niestety dziś tak nie jest. Jak nie masz conversów to nie jesteś fajny. Słuchasz disco polo- jesteś luzerem. Nie masz Ajfona (specjalny błąd=ironia)- jesteś biedny. Nie. To, jak się ubieramy i co nosimy zależy tylko i wyłącznie od nas. Gusty muzyczne są różne. Inni słuchają rocka, inni popu, a jeszcze inni disco polo. Ja gustuję w popie. Słucham ten gatunek muzyczny i mi się podoba. Jeżeli słuchasz disco polo- to nie ulegaj myślą, że ktoś cię znielubi. Powiedz, tak uwielbiam tego słuchać! Muzyka to ma być twój świat, w którym poczujesz się najlepiej. W którym twoje problemy ulotnią się gdzieś w powietrzu. Jeżeli chcesz kupić iPhone'a, po to, żeby nim szpanować na lewo i prawo, to chyba się pomyliłaś. Te rzeczy, które są teraz modne, później wyjdą z mody, a potem powiesz, że jesteś nielubiana, bo nie masz rzeczy na topie. W przekonaniu jest to fałsz. Ale w prawdziwym świecie, mówiąc z żalem, jest to prawdą.

Co sądzisz o osobach, którzy czują się gimbusem, chwalą się wartościami materialnymi?

26 comments:

  1. Taki mamy teraz świat, przedmiot jest nad człowiekiem :)

    beneaththeblanket.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Super Patiśka, jestem z Ciebie dumna :* <3

    ReplyDelete
  3. Śliczne zdjęcie ! <3
    Super wpis ;)

    ReplyDelete
  4. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  5. Bardzo ciekawy post! Przeczytałam cały z zaciekawieniem. Ech, temat ''gimbusów'' jest bardzo rozległy... W tym okresie, tak jak to napisałaś, ''Jak nie masz ajfona, ajermaksów i konwersuw to nie jesteś fajny! (specjalne błędy xd)''. Ja na przykład miałam do wyboru na święta Iphone'a i Samsunga Galaxy s4. Wybrałam Samsunga, bo bardziej MI się podobał. Warto kupować to co NAM się podoba, a nie to, co jest na topie, bo w końcu ''Moda przemija, styl pozostaje'' :)
    P.S. Piękne zdjęcia ♥

    Pozdrawiam!

    ✿ JULIA BLOG – NOWY POST! KLIK ✿

    ReplyDelete
  6. Znam dużo osób, które są niesamowicie sztuczne i chwalą się swoimi iPhone i Converse. Najgorsze jest to, że bez tych rzeczy i popularności byliby szarymi, mało inteligentnymi myszkami. :)

    duo-jessie.blogspot.com <-- KLIK

    ReplyDelete
  7. smutne ze w tych czasach liczy sie to czy mamy iphone'y itp,.

    *3* Zapraszam do mnie : http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/ ♥ =^o^=

    ReplyDelete
  8. Zgadzam się z tym. Teraz wszyscy kupują iphony, nie ważne jaki ważne, że ma jabłko z tyłu... Co mnie bardzo śmieszy. Jestem posiadaczką samsunga galaxy s3, jest to dobry telefon chociaż weszły już nowe. Na moim asku jest milion pytań, dlaczego go niewymienię na lepszego albo IPHONA. Ludzie, którzy są teraz w gimnazjum mnie po prostu przerażają swoim zachowaniem. Oczywiście nie mówią o wszystkich ale większości.. :)
    MÓJ BLOG - KLIKNIJ :)

    ReplyDelete
  9. Bardzo fajnie to napisałaś.. niestety znam sporo takich osób :(

    ReplyDelete
  10. Nie znoszę słów "gimbus" i "gimbaza"... Jest to bardziej szczeniackie niż się większości osób wydaje. Osoby ich używające są bardziej podobne do tych, które nazywają "gimbusami" niż sądzą. Naprawdę.. Brakuje mi na to słów..

    ReplyDelete
  11. Jak to się teraz mówi 'gimbaza zmienia niektórych ludzi'. Zmienia, oj zmienia. Chcą się przypodobać grupce osób, szpanują, naśmiewają się z innych i co najgorsze zaczynają palić, pić i czasami nawet coś gorszego. Nikt nie powinien się zmieniać, bo go 'znielubią'. Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Karmelka.♥

    ReplyDelete
  12. Tak chwalą się, jednak kiedyś przyjrzałam się jakieś gimbusce i ona wcale nie jest taka bogata. Chodzi ciągle w jednej czarnej bluzie.. no ale nabija się z innych..
    Zapraszam do mnie pryzmatobiektywu.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. Ja nie rozumiem takich osób, które chwalą się właśnie ubraniami z tych lepszych marek i iPhone'ami, telefon jak telefon :)) Lub osoby, które palą w tym wieku i uwarzają, że są dorosłe i fajne bo palą. Jest to śmieszne jak i żenujące..

    MÓJ BLOG-KLIKNIJ :)

    ReplyDelete
  14. Dla mnie osoby, które szpanują czym popadną są nikim..

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Również się z tobą zgadzam:)
    http://bartekrochniak.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Masz rację. Wartości materialne to nie wszystko. Warto mieć coś w głowie :) Dobrze, że znajdą się jeszcze "normalne" osoby, których mało niestety...
    Blog mi się ogólnie spodobał, więc obserwuję ♥
    Zapraszam do mnie [KLIK♥] :)

    ReplyDelete
  17. Masz racje, zdecydowanie się z tobą zgadzam <3
    Obserwuje i zapraszam do mnie.
    palosdela.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. Ja również nie jestem typowym gimbusem i nie chcę nim być. Nie marzę o byciu popularną, nie chcę szpanować jedyne czego chcę to mieć przy sobie grupkę wiernych przyjaciół.
    World reflected in the mirror

    Obserwuję

    ReplyDelete
  19. SSwietny post. Daje do myslenia.

    Pozdrawiam : http://yagodamelody.blogspot.se/

    ReplyDelete
  20. niestety, bardzo wiele ludzi teraz tak "szpanuje" :/
    pozdrawiam!

    {la decadence}

    ReplyDelete
  21. Nienawidzę takich osób którym zależy tylko na popularności.. Uważam, że powinniśmy zwracać uwagę na wnętrze człowieka a nie jego portlefa :)
    Mój Blog - klik!

    ReplyDelete
  22. Szczerze mówiąc gdy byłam w pierwszej gimnazjum chciałam być taka popularna i "szpanować" po szkole. Teraz uważam, że to jest po prostu idiotyczne i na szczęście już mi przeszedł ten moment :)
    MÓJ BLOG - KLIK :)

    ReplyDelete