Poczynania ze "Zniszcz ten dziennik"

O książce "Zniszcz ten dziennik" pisałam kilka miesięcy temu. W ciągu tych miesięcy nabrała mnie wena twórcza. Otworzyłam więc swój dziennik i zaczęłam go kreatywnie niszczyć. Chciałam, aby mój dziennik nie był kompletnie zniszczony, ale zniszczony w sposób ładny, artystyczny.
Zastanawiałam się jak ma wyglądać okładka. Bo to ona miała odzwierciedlić mój charakter, inaczej duszę artystyczną. Chodziło mi głównie o minimalizm z nutką czegoś błyszczącego. Niszczenie tego dziennika sprawia, że pokazuję w nim siebie, bo to jest jak pamiątka na kilka lat, którą potem gdzieś znajdziemy i będziemy wspominać jak to było mieć wtedy tą wenę twórczą, jak się wyżywaliśmy na tym dzienniku łagodnie, lecz niszcząc go twórczo.
Zadań było i jest co nie miara, bo jest ich na prawdę dużo. Z pewnością można znaleźć tam coś dla siebie. Niektóre z nich możemy postrzegać inaczej, ponieważ zależy to od analizy danego zadania.
Przy wyzwaniach z dziennikiem zdziwiłam się, że trzeba np. użyźnić stronę lub podnieść dziennik bez pomocy rąk. W zupełności ta książka jest dziwna, jak i zadania, ale bardzo ciekawa z okładki i w środku.

Co sądzicie o mojej interpretacji dziennika? Macie swoje dzienniki? 

33 comments:

  1. Mam swój dziennik od tygodnia :) mam plan na zniszczenie, ale kreatywne. Na razie dbam o niego i chronie przed przyjaciółmi :D twój wygląda świetnie :) okładka bardzo przyciąga uwagę, już od pierwszych stron widać, że jesteś kreatywną duszą :)bardzo podoba mi się efekt galaxy :)
    kath-bloguje.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Ja dostałam ten dziennik od mojej przyjaciółki jako prezent mikołajkowy i czasami w nim robię, ale chyba bardziej go niszczę, bo chyba o tym w nim chodzi, niż ładnie go ozdabiać, to nie ten temat tej książki, ale każdy niszczy go na swój sposób.

    life-by-monika.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ja swój dziennik uzupełniam na dwa sposoby: nie które kartki niszczę, a oni ozdabiam artystycznie. W połowie jest piękny, a w drugiej połowie... Sami wiecie.. :)

    Sapphire Blog - KLIK!

    ReplyDelete
  4. Ja nie chcę wydawać tyle pieniędzy na coś, co i tak bym zniszczyła. Jednak pomysł bardzo fajny. :)
    http://l-jak-lidia-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Ta ksiązka jest już chyba naprawdę wszędzie, jednak mnie osobiście nadal zaskakuje. Autorka miała niesamowitą wyobraźnie, zaczynając od wymyślenia tego pomysłu, kończąc na poszczególnych zadaniach... Z tego co wiem, to jest jeszcze druga część tej książki. Jestem bardzo ciekawa czy będzie się ona sprzedawać równie dobrze, jak ta...
    Z tej serii oglądam MaryKateAnPlay (sama nie wiem czy dobrze napisałam). Niszczy dziennik, ale można powiedzieć, że bardzo starannie. Na każdej stronie potrafi coś dodać. Dziennik w jej rekach to naprawdę arcydzieło!
    http://never-without-you-r5.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  7. Ja zamierzam zniszczyć ten dziennik, po prostu :)

    SOME TULIPS

    ReplyDelete
  8. super wypełnienie :)
    mjakmamuska.blogspot.com
    robotkidreamer.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Super ! <3
    Ja nie mam ,ale znam większość zadań bo dużo koleżanek ma.
    Pozdrawiam : Mój blog - klik ♥

    ReplyDelete
  10. Slicznie Ci to wyszlo! <3

    Za poklikanie w linki i skomentowanie tego postu odwdzieczam sie obserwacja na stale i 5 komentarzami.
    http://fashion-is-on.blogspot.com/2015/01/chioes.html

    ReplyDelete
  11. Keri Smith miała świetny pomysł na stworzenie czegoś pobudzającego wyobraźnie.
    World reflected in the mirror

    ReplyDelete
  12. Bardzo ciekawa interpretacja, bardzo kreatywnie :D

    izilleys.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. Świetnie niszczysz swój dziennik! ;)

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. bardzo kreatywnie ;)!

    zapraszam♥
    http://thejustysiablog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Od jakiegoś czasu miałam chęć na kupno tego zeszytu, ale już ni przeszło. :)
    Twój jest bardzo ładny :)

    MÓJ BLOG - KLIK :)

    ReplyDelete
  16. Ja również mam tą książkę.
    Świetnie swoją "niszczysz".

    Renii blog!!!!

    ReplyDelete
  17. Też mam "Zniszcz ten dziennik"

    roxannee-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. Ja jestem chyba jedyną osobą, która nie ma tego dziennika ..

    ♔ diaryyof-mee.blogspot.com ♔

    ReplyDelete
  19. Ja zadania interpretuje w swój własny, nieokreślony sposób:)

    { Miłego dnia!
    chanelier.blogspot.com }

    ReplyDelete
  20. Ale traf! Bardzo podobnie ozdobiłam swoją stronę tytułową (zdj.2) :D

    Mój blog - klik!

    ReplyDelete
  21. Bardzo ładnie go "zniszczyłaś", jednak jestem przeciwniczką tej "książki". Nie wiem dlaczego, ale jej nie cierpię.

    mój blog

    ReplyDelete
  22. ja swój dziennik też mam ale niszczę go bardzo powoli ;) miałam świetne pomysły , bardzo fajnie wygląda ta twoja destrukcja ;)
    http://creamshine.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. też mam ten dziennik choć mój wygląda trochę inaczej ale chyba o to w tym chodzi, żeby każdy był orginalny :)

    ReplyDelete
  24. nie mam tego dziennika, ponieważ uważam, że nie jest mi potrzebny, ale uważam, że twój jest bardzo ładnie "zniszczony" haha :)

    http://lentille-s.blogspot.com/

    ReplyDelete
  25. Finn i Jake! :D Też mam swój dziennik i uwielbiam go niszczyć ;)

    BLOG :)

    ReplyDelete
  26. Ten dziennik jest cudowny, sama chce sobie taki kupić :) Twoja interpretacja jest śliczna! ^^

    Pozdrawiam! ♥
    ♡❀ imagine-yuki.blogspot.com ❀♡

    ReplyDelete
  27. Mamy "Zniszcz Ten Dziennik" od kilku dobrych miesięcy i bardzo ale to bardzo lubimy go uzupełniać. Jest wiele fajnych mozliwości uzupełniania :) Nie musimy od razu totalnie niszczyć ale myślę, ze mozna go fajnie przyozdobić i my tak własnie robimy ;) Niektóre zadania wydają się nie do przejścia (jak np. akcja z robakami) ale prędzej czy pózniej trzeba będzie przez to przebrnąć ;) Takze, powodzenia!!! :)

    ReplyDelete
  28. Sama się waham nad okładką :C to prawda, powinna być jak najbardziej osobista!
    Strona z wskazówkami piękna <3

    jeżeli jesteś ciekawa mojego podejścia, zapraszam :)
    http://agresywny-lis.blogspot.com/

    ReplyDelete